FanPage FacebookKanał YouTube

Tradycja ślubnych zdjęć przy willi Dittrichów w Żyrardowie – miejsca tragicznej miłości K. Dittricha

Legenda głosi, że Karol Dittrich Junior w swojej willi w parku posiadał wyjątkową salę postrzeganą jako swoistego rodzaju sanktuarium. Nikomu nie wolno było do niej wchodzić z wyjątkiem jego samego, jego zaufanego kamerdynera i gospodyni. Sala skrywała wyjątkowy przedmiot - portret niespełnionej miłości Dittricha. Wybranką jego serca była artystka włoskiego pochodzenia, którą darzył szczerą miłością jednak nie mógł jej poślubić. Ojciec Karola Dittricha Juniora zadbał o to, aby śpiewaczka zniknęła z życia jego syna. Dittrich nie mógł znieść, że ojciec przekupił jego ukochaną i mimo wielkiego żalu poszukiwał jej w całej Europie, niestety bezskutecznie. Jednak na tym zdarzeniu nie zakończył się smutny los tej historii. Około 1905 r. podczas pobytu Dittricha za granicą w jego willi wskutek wadliwego umiejscowienia kaloryferów zapaliła się tapeta, następnie zasłona obrazu i sam obraz ukochanej kobiety. Pożar miał miejsce w samo południe, jednak nie został zauważony, ponieważ płomień nie wybuchł lecz nieznacznie tlił się w ciągu dłuższego czasu. Gdy nadano gwizdkiem sygnał na alarm, straż pożarna nie zareagowała, ponieważ przypuszczano, że to pora poobiedniego gwizdka na powrót robotników do dalszej pracy. Pożar zniszczył obraz doszczętnie. To bolesne zdarzenie spowodowało, że Dittrich nigdy już nie wrócił do Żyrardowa.

Tradycją żyrardowskich par jest robić pamiątkowe zdjęcia ślubne przy willi Dittrichów pod oknem sekretnego pokoju. Historia miłości Karola i Włoszki jest tragiczna, ale każda para ma nadzieję, że ich miłość będzie tak samo mocna, wierna i trwała, jak miłość nieszczęsnego spadkobiercy wielkiej fortuny.






LOKALIZACJA

Obiekty

Miejscowość

.

Przedsięwzięcie współfinansowane ze środków Samorządu Województwa Mazowieckiego